czwartek, 6 lipca 2017

"Miłość, po prostu" Żurnalista.pl - PRZEDPREMIEROWA RECENZJA

 

Po prostu...musicie to przeczytać.






"Miłość, po prostu"
Autor: Żurnalista.pl
Wydawca: Żurnalista.pl
Ilość stron: 230
Data wydania: 11.07.2017r.

Nadszedł ten czas, aby sięgnąć po coś poważniejszego i "Miłość, po prostu" okazała się strzałem w dziesiątkę. To poezja jakiej mało, poezja która porusza nasze serca od pierwszych wersów. Dusząca w swej prostocie, prawdziwa i szczera do bólu. Historia Żurnalisty jest o niespełnionej, tej nieszczęśliwej miłości, która przesiąka swymi emocjami aż do samego dna. 
Autor w piękny sposób opisuje swoje uczucia i sprawia, że miłość jest najważniejszą z wartości jaką ludzkość ma okazję doświadczyć. Piękne słowa, piękne myśli i porównania, które pobudzą naszą wyobraźnię i sprawią, że każdy wers przeżywamy wraz z autorem. 

Ponoć to słowa a nie czyny mają największą moc, ale czy Żurnalista podołał temu wyzwaniu? Czy jego historia poruszy Wasze serca i pobudzi emocje w nim drzemiące? 

Zapewniam Was, że tak. Wraz z bohaterem przeżyjemy jego pozytywne jak i negatywne doświadczenia, będziemy się cieszyć, ale i płakać. Tęsknić, cierpieć i pragnąć niedostępnego. Bo kto powiedział, że miłość daje szczęście?

Wstrząsające emocje pisane ręką mężczyzny to coś, z kim każdy powinien się zapoznać, poczuć jaką moc i jaki wpływ może na człowieka mieć tylko jedno uczucie. Czy jesteście gotowi na tę nieustanną falę emocji?

"kochać

Fajnie jest kochać, nie?
nie.

Bo miłość strasznie rani.
Zranione zwierzę
w każdym widzi myśliwego.

Autor,
który zranił
i jest zraniony.

Bo kochał i
było pięknie."




Przyznam, że nie spodziewałam się tak dobrego utworu. Tu każde słowo, każdy wers jest tak dobrze obmyślany, a co najważniejsze dający nam do myślenia. Emocje dosłownie wylewają się z linijek i czekają tylko na to abyśmy je połknęli. A całość jest tak realistyczna i obezwładniająca nasze myśli, że nie sposób odłożyć książki na bok.

Zatem jeżeli wciąż zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po "Miłość, po prostu" odpowiadam, tak! Nieważne czy lubicie poezję, czy nie. To jest coś, co każdy powinien przeczytać. Po prostu

Natomiast na FB autora, możecie zakupić już przedpremierowy egzemplarz, serdecznie Was zapraszam :)



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Żurnaliście.pl

2 komentarze:

  1. Ostatnio pełno jest tego tomiku poezji na Instagramie, a ja wciąż nie jestem pewna, czy jest to coś dla mnie. Nie mam nic przeciwko wierszom, ale niekoniecznie lubię tematykę miłosną... Myślę, że za jakiś czas może się to zmienić, więc na pewno będę pamiętać o ,,Miłości, po prostu" :)

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  2. Na wielu blogach i instagramach widzę ten zbiorek. Nie czytam wierszy, ale atakujące mnie zewsząd posty i zdjęcia trochę mnie przekonują do sięgnięcia albo po to, albo popularny ostatnio zbiór "Mleko i miód". Chyba jednak bardziej skłaniam się do tego drugiego, tym bardziej że fragment który wrzuciłaś jakoś mnie nie przekonuje.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń