poniedziałek, 20 marca 2017

"Całkiem obcy człowiek" Rebecca Stead - RECENZJA

Czy tak naprawdę wiemy kim jesteśmy?






 "Całkiem obcy człowiek"
Autor: Rebecca Stead
Wydawca: Wydawnictwo IUVI
Ilość stron: 330
Data wydania: 15.02.2017r.







"Całkiem obcy człowiek" to lekka powieść młodzieżowa, ale mimo tego, że tak przyjemnie się ją czyta, porusza ona ważne elementy w życiu nastolatków. Muszę przyznać, że na początku miałam problem by wciągnąć się w tę historię. Pierwsze rozdziały były bardzo zwariowane i zanim przyzwyczaiłam się do życia naszych bohaterów, momentami była wręcz dziwna. Ale spokojnie, kiedy już tylko poznamy Bridge i jej znajomych wszystko staje się jasne. 

Bridge, Tab i Em to przyjaciółki, które znają się od zawsze a ich paczka rządzi się własnymi prawami. Dziewczyny starają się zawsze trzymać razem, ale mimo wszystko zawsze pojawi się coś lub ktoś, co będzie chciało im przeszkodzić, ale czy z tego powodu w paczce są kłótnie? Musie ci się przekonać! Kiedy Em poznaje Patricka, zaczyna robić pewne szalone rzeczy, które niekoniecznie popierają przyjaciółki, i które niestety przyniosą poważne konsekwencje. Bo przecież wysyłanie pewnych zdjęć...musi zostać ukarane. 

A co ciekawego u Bridge? To ona jest tu mimo wszystko najważniejsza. Dziewczyna przeżyła tragiczny wypadek. Dosłownie cudem, tak każdy jej mówi, zatem jaki był w tym cały cel? Dlaczego ocalała? Bridge zastanawia się kim jest. Próbuje odnaleźć dawną siebie, ale czy jej się to uda? Skoro nawet nie pamięta wypadku?
Pojawia się również Sherm, po pewnym czasie najlepszy przyjaciel Bridge. Dużo wie, jest bardzo inteligentny i tajemniczy. Hmm, ale kim dla niego jest Bridge? Sherm również cierpi, ale z innego powodu. Od pewnego czasu pisze listy do jednej bardzo bliskiej mu osoby, ale nigdy ich nie wysyła. Dlaczego? Wciąż czuje ból i próbuje sobie z nim poradzić, ale jak widać nie wszystko jest takie proste. Sherm stara się wszystko zrozumieć..., ale czy będzie w stanie wybaczyć?

Jest też Jamie, starszy brat Bridge, który ciągle się o coś zakłada ze swoim przyjacielem Alexem. Bardzo sympatyczny chłopak z szalonymi pomysłami, ale wciąż kochający swoją siostrę jak nigdy.
Czy Jamie wygra nowe wyzwanie? Koniecznie musicie się dowiedzieć o co się założył.

Prawie bym zapomniała! W powieści pojawia się również pewna tajemnicza postać, która panicznie nie chce iść do szkoły w walentynki, co skłania ją do wagarów i ucieczki. Dlaczego? Ciężko powiedzieć, ale gwarantuję Wam, że wszystko wyjdzie na jaw.

"Całkiem obcy człowiek" to zabawna historia o dorastaniu, poznawaniu siebie, sile przyjaźni a także miłość. Każdy z bohaterów boryka się z własnymi problemami i stara się szukać pocieszenia wśród znajomych. Bo wie, że zawsze może na nich liczyć, nawet kiedy zawiedzie. 


Historia o młodzieńczych wybrykach, beztroskich chwilach i wybaczaniu. Historia, w której więzi rodzinne mają ogromne znaczenie, a przyjaźnie nadają sens życiu.

Czy Bridge odnajdzie siebie? Jak potoczy się jej znajomość z Shermem? Czy Em poniesie konsekwencje swojego zachowania? Czy Jamie pokona Alexa? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie właśnie w powieści "Całkiem obcy człowiek". 


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu IUVI.

3 komentarze:

  1. Zaciekawiłaś mnie. Zupełnie nie wiem dlaczego, ale lubię powieści, które opowiadają historię paczki przyjaciół. Jest w tym jakiś urok. Takie wartości jak rodzina i przyjaciele mogę wydawać się proste, ale jeśli dobrze przedstawi się je w książce, stają się wzruszające i wartościowe. :)

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się być idealną lekturą na odprężenie.:)

    oddam-ci-ksiazke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń