wtorek, 6 marca 2018

"Slammed" Colleen Hoover - RECENZJA


Gdy los Ci nie sprzyja, jesteś w stanie zaufać przeznaczeniu?







"Slammed"
Autor: Colleen Hoover
Wydawca: Wydawnictwo YA!
Ilość stron: 282
Data wydania: 14.02.2018r.









Zapewne już większość z Was zna Colleen Hoover i dobrze wiecie, że w powieściach tej autorki nigdy nie brakuje silnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji. "Slammed" również zalicza się do tych historii, które już od pierwszych stron porywają nas wartką akcją, niszczą zawartymi w niej emocjami a na końcu próbują skleić nasze serce na nowo. Styl autorki lekki i przyjemny co sprzyjało znacznie czytaniu. W dodatku bardzo dobrze zaplanowana fabuła, zatem możecie być pewni, że nie będziecie się nudzić.
Powieści Colleen Hoover są ciepłe, nawet mimo tego, że zazwyczaj porusza w nich trudne tematy, które są prawdziwym odzwierciedleniem codziennego życia, a emocje jakie im towarzyszą, sprawiają że kochamy je całym serduchem. Autorka potrafi pisać takie historie, które już od pierwszych stron porywają nas w swe skrzydła i nie pozwalają się oderwać.


Historia ukazana w "Slammed" opowiada losy 18-letniej Layken, która w wyniku tragicznego wydarzenia, które dotyka jej rodzinę, wraz z mamą i młodszym bratem musi przeprowadzić się z Teksasu do Michigan. Dziewczyna jednak nie wie, że ta przeprowadzka okaże się dobrym rozwiązaniem. Chociażby ze względu do nowo zawartą znajomość z pewnym młodzieńcem. Will to odrobinę starszy od Layken chłopak, który mieszka w domu na przeciwko, tak się składa, że również ma młodszego brata, który od razu zaprzyjaźnia się z nowym sąsiadem. Tę dwójkę już od pierwszego spojrzenia połączy niesamowita więź. Pierwsze rozmowy, ukradkowe spojrzenia i czułe gesty.

Czy może być coś wspanialszego? 

Nasza główna bohaterka była bardzo sceptycznie nastawiona do zmiany miejsca zamieszkania. A co za tym idzie do nowej szkoły i znajomości. Jednak odkąd poznała Will'a wszystko uległo zmianie. Pierwsza randka, wieczór ze slamem i ogrom niesamowitych emocji. Will okazał się być niesamowitym człowiekiem, czułym, dojrzałym i odpowiedzialnym. Jeżeli chodzi o Layken to polubiłam ją, ale niestety czasami jak dla mnie zachowywała się zbyt dziecinnie jak na swój wiek. 

Wszystko byłoby pięknie i ładnie gdyby nie jeden fakt, który ostatecznie położył kres ich znajomości. Ale żadne z nich nie miało o tym pojęcia...jak mogli takie coś przewidzieć? Gdyby ktoś teraz zauważył, że łączy ich coś więcej...zostaliby ukarani.


Will ze względu na dramatyczną przeszłość, nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek zlekceważenie spraw. Musi zajmować się młodszym bratem, bo wszystko jest w jego rękach. Layken jest zdruzgotana tą całą sytuacją, ale wie, że musi powstrzymać swoje uczucia i jakoś to przeczekać. Niestety trzymanie emocji na wodzy jest ciężkie, Will i Layken nadal pałają do siebie silnym uczuciem i czasami zdarzają im się pewne niekontrolowane zbliżenia, a dobrze wiedzą, że nie powinni nawet ze sobą rozmawiać, ale jak tu unikać osoby, która mieszka zaledwie sto metrów od Twojego domu?

Jak myślicie, czy nasza dwójka sobie z tym poradzi?
Sprawa się nieco komplikuje...a wtedy nie pozostaje nic innego jak całkowite zerwanie znajomości.

Autorka zaserwowała nam dużo niespodziewanych zwrotów akcji, które w danym momencie diametralnie zmieniały całą znaną nam już rzeczywistość. Dzięki temu z zapartym tchem śledziłam kolejne wydarzenia i już nie mogłam doczekać się następnych. W dodatku autorka nie skupiała się tylko na relacji Will'a i Layken, ale również na ich bliskich, którzy odgrywali bardzo istotną rolę w całej powieści. I właśnie, kiedy pewne tragiczne zdarzenie dotyka jednej z nich, wszystko się zmienia. Layken przechodzi ciężki okres buntu, smutku, ale dzięki temu rozumie jak powinna właściwie postąpić. Całe skumulowanie tych wszystkich wydarzeń skłania ją jak i również czytelnika do pewnych refleksji.

W dodatku całym dopełnieniem historii okazały się piękne utwory, wiersze pisane przez bohaterów. Dzięki nim ukazywali swoje uczucia, mieli odwagę powiedzieć coś na co długo się zbierali. Poezja dawała im odwagę na ukazanie swojego prawdziwego ja. Dawała możliwość wylania wszystkich żali i gorących uczuć. Myślę, że właśnie dzięki tej metodzie pisania wierszy cała historia nabrała niezwykłego klimatu i zdecydowanie wyróżnia się na tle innych powieści młodzieżowych.


Colleen Hoover zwraca uwagę na istotę życia, jak ważne jest to by nigdy niczego nie żałować i robić to co się kocha, aby zawsze mówić swoim bliskim co do nich czujemy bo nigdy nie wiemy kiedy kolejny raz i czy w ogóle będziemy mieli taką możliwość. Zaznacza jak ważne jest to by nigdy nie być samotnym i zawsze utrzymywać pozytywne relacje ze znajomymi. Również pokazuje jak silne relacje potrafią istnieć w rodzinie i jak każdy każdym powinien się opiekować.

Miłość, szczęście, smutek, nadzieja, rodzina, marzenia i ból. Tego wszystkiego i jeszcze więcej, doświadczycie czytając "Slammed", która jest obowiązkową lekturą w dzisiejszych czasach. Osobiście nie mogę się już doczekać dalszych losów Will'a i Layken, zatem już niedługo sięgam po następną część!

A jak Wy? Skusicie się na "Slammed"? :)


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu YA!


12 komentarzy:

  1. Ja się skuszę, ale na reread :D Jakie cudowne i "smaczne" zdjęcia!
    Pozdrawiam :)
    @ebookoholic

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam całą serię jeszcze ze starego wydania i miło ją wspominam, choć nie są to najlepsze książki Hoover wg mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pierwsza część serii mi się podobała, ale na razie nie przebiła dla mnie "Hopeless" czy "Maybe Someday" :), zobaczymy jak będzie dalej!

      Usuń
  3. Właśnie jestem na świeżo z tą trylogią i nie ukrywam, że mi się podoba. Został mi do przeczytania ostatni tom. Może i czytałam lepsze książki tej autorki, ale i te są zdecydowanie warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki Colleen Hoover zdecydowanie są warte uwagi <3

      Usuń
  4. Rewelacyjne zdjęcia! <3
    Ja na pewno się skuszę na tę książkę, mimo nieudanego początku z twórczością Hoover ;)
    Pozdrawiam cieplutko! :** Dolina Książek ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję! <3 Oj, koniecznie musisz, bo powieści CoHo warto poznać :)

      Usuń
  5. Czytałam tę serię dawno temu :) A teraz aż mam ochotę zrobić reread <3 Piękne zdjęcia!

    goszaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. "Slammed" jest wszędzie ostatnio. Chyba musi się pojawić i na mojej półce, inaczej nie przestanie mi podsuwać pochlebnych recenzji do końca świata :)

    OdpowiedzUsuń