wtorek, 23 czerwca 2020

"Ktoś jest w Twoim domu" Stephanie Perkins - RECENZJA

Czy zagadka tajemniczych morderstw zostanie rozwiązana?






"Ktoś jest w Twoim domu"
Autor: Stephanie Perkins
Wydawca: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Ilość stron: 344
Data wydania: 09.06.2020r.













Stephanie Perkins uwielbiam za jej powieści młodzieżowe, w których to wątki romantyczne grają pierwsze skrzypce. Autorka posługuje się lekkim i przyjemnym językiem a jej historie są bardzo wciągające. Kiedy dowiedziałam się, że będzie miał u nas premierę jej thriller młodzieżowy, to wiedziałam, że koniecznie muszę po niego sięgnąć. 
Styl autorki wciąż niezmienny, a powieść "Ktoś jest w Twoim domu" czytamy płynnie i z lekkością. Niestety mimo tego, że mamy tu do czynienia z thrillerem młodzieżowym, historia ta nie wywarła na mnie takiego wrażenia. I muszę przyznać, że wolę autorkę w wydaniu historii miłosnych aniżeli takim, gdyż ta spokojnie mogłaby uchodzić za powieść młodzieżową z wątkiem kryminalnym, jednak nie za thriller. Fabuła niestety nie odznacza się wartką akcją, ale za to naszpikowana jest tajemnicami i ciekawymi postaciami, które zdecydowanie ubarwiają historię.
Z racji tego, że mamy tu do czynienia z tajemniczymi morderstwami popełnionymi na uczniach miejscowego liceum, brakowało mi klimatu grozy, silnego napięcia czy mocnego dreszczyku emocji. Napięcie, które się pojawiało było bardzo krótkie, co ostatecznie nie wpływało na czytelnika. Dosłownie, tylko pierwszy rozdział powieści nadał nam taki klimat niebezpieczeństwa i tajemniczości, który później wraz z nastoletnimi miłostkami i życiowymi rozterkami głównej bohaterki, gdzieś się ulotnił. 

Makabryczne morderstwa, zabójca nie do uchwycenia, strach i miłość


Naszą główną bohaterką jest Makani Young, która w wyniku pewnego wydarzenia, o którym najlepiej wolałaby zapomnieć, z Hawajów przeprowadza się do babci, która mieszka w Osborne, amerykańskiej prowincji Nebraski. Makani ma nadzieję, że to co wydarzyło się na Hawajach nigdy nie ujrzy światła dziennego tu gdzie teraz mieszka i na każdym kroku jest bardzo czujna, na wypadek gdyby ktoś dowiedział się prawdy. Dziewczyna nie wyróżnia się niczym szczególnym poza kolorem skóry, ma dwójkę przyjaciół oraz specyficzny obiekt westchnień. Myślę, że fani romansów będą akurat z tego elementu zadowoleni, gdyż w całym tym zgiełku dotyczącym morderstw, znajdzie się miejsce na uczuciową relację jaka połączy Makani i Olliego. 
Kiedy po wakacjach rok szkolny rusza pełną parą, zaczynają się również dziać rzeczy, o których w tym miasteczku nikt nigdy by nie pomyślał.

Tajemnicze morderstwa, zniknięcia i zero odpowiedzi.

Kiedy to kolejno zaczną pojawiać się coraz to nowsze ofiary, uczniowie Osborne High nie będą mieli łatwego życia. Tylko czy te wszystkie ofiary miały ze sobą coś wspólnego? Kto byłby do tego zdolny i jakie motywy nim kierowały? Myślę, że całość okazałaby się bardziej przejmująca gdyby opisy zbrodni były staranniej dopracowane, ciekawsze i zdecydowanie zaskakujące, gdyż nie zrobiły dla mnie większego wrażenia, a ich przewidywalność później okazała się nazbyt męcząca.

Jak myślicie, czy Makani wraz ze znajomymi dowiedzą się, kto jest mordercą?

Podsumowując - "Ktoś jest w Twoim domu" jest dobrą powieścią młodzieżową, której nie brak romansu, interesujących postaci oraz ciekawych dialogów, jednak do thrillera jest jej bardzo daleko. Wątek kryminalny ma potencjał, ale autorka nie zadbała o to by czytelnik odczuł niepokój czy tez napięcie związane z przebiegiem fabuły.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz